Archiwa tagu: DDA

Monolog poranionego dziecka

Stoję na korytarzu. Całą podłogę pokrywają potłuczone kawałki szkła. Ojciec znów wrócił nieznośnie naładowany i jego zła energia wystrzeliła w nieopanowany sposób. Mama płacze, łka, drży i wije się na sypialni. Kołtunami pościeli stara się stworzyć sobie jakiś zalążek bezpieczeństwa. … Czytaj dalej

Opublikowano Początek | Otagowano , , | Skomentuj